snuję się…

Po kilku dniach osnutych gęstą nieprzyjazną mgłą, dniach smaganych porywistym, zimnym wiatrem… powoli… zza granatowych chmur wynurza się upragnione słońce. Świat od razu, mimo wielu przeciwności losu, piękniejszym i lepszym się wydaje… Z optymizmem i nadzieją w sercu snuję się po lesie, a intrygująca, wszędobylska, jesienna mgiełka snuje się wraz ze mną, wśród drzew, krzewów i zeschniętych liści. Poszukuję ostatnich rozświetlonych słońcem listopadowych akcentów…
  
  
  
  
  
  

41 Replies to “snuję się…”

  1. Jak dobrze, że można znowu przejść się między drzewami, otulić jesienną mgłą w Twoim towarzystwie, Dominiko. Dobrze, że wróciłaś, że jesteś tutaj. Pozdrawiam Cię najserdeczniej.

  2. Jak miło znów tu wrócić. Las potrafi być intrygujący o każdej porze roku. U nas też nareszcie wyjrzało słonce po tygodniowym smogu.

  3. Dominiczko – nareszcie!!!!! 🙂 Po burzy zawsze jest pogoda, a zawirowania, „niechciajki”, zawsze wpadają takie lub inne, nie unikniemy ich choćbyśmy nie wiem jak się starali. Jednak słonko wychodzi, mgły odchodzą. Teraz już tylko nastawić się na spokój i oczekiwać miłego. Piękne jest to wędrowanie z Tobą, zdjęcia Twoje są mi potrzebne. Ściskam gorąco:)*

    1. Witaj Clisho, tych „niechciajek” ostatnio u mnie jest dużo i to poważnych, chodzą przecież parami… ale wędruję dalej :-))))

  4. Ooooo…jak ładnie! Kiedy wychodzi słoneczko, to świat od razu staje się piękniejszy…Na Twoich zdjęciach znów jest taki cudowny, jak przedtem:))) Życzę Ci Dominiko, aby te promyki zawsze z Tobą tańczyły a uśmiech nigdy nie znikał z Twej twarzy:)))

  5. Pieknie ubrałaś w słowa listopadową wędrówkę i oby takie promyki słońca zawsze ci towarzyszyły nie tylko podczas spacerów:))Najmocniej pozdrawiam.

  6. Kochana Dominisiu!!!Super twoje fotki,cudnie oddają otoczenie. Pięknie,pięknie i w przyrodzie i na blogu.Cieszę się tak bardzo,że sama twoim zapałem się zaraziłam,na spacer wyruszyłam i trochę miastowego piękna jesiennego w obiektyw złapałam,nie jest tak źle jesienią w mieście, trzeba tylko trochę się rozejrzeć,podeślę ci zdjęcia na maila jeśli chcesz zobaczyć,pozdrawiam serdecznie i już tęsknię do następnych postów

    1. Oczywiście, bardzo chętnie zobaczę te zdjęcia! Wiem Danusiu, mieście jesień też jest ładna :-))) Dziękuję Ci bardzo serdecznie :-))))

  7. Widzę, że blog odzyskał dawny wystrój. Onet zazwyczaj odpowiadał. Pewnie teraz nie miał nic do powiedzenia i się tłumaczyć im było wstyd i dlatego milczą. Mam nadzieję, że już przetrawiłaś to niemiłe wydarzenie. Czy wszystko odzyskałaś?

    1. Wiesz, z Onetem to dziwna sprawa. W końcu odpowiedzieli, twierdzą, że mają świetne zabezpieczenia i to zapewne moja wina, że ktoś się włamał, bo pewnie udostępniłam komuś hasło…itp. bzdury. Onet przez jakiś czas przechowuje kopie zapasowe i może je przywrócić, ale nie takim żuczkom jak ja. Nie odzyskałam księgi gości z wpisami moich turystów agro i nie tylko. Pozdrawiam

      1. No widzisz jaki z niego biznesmen????? Zapewne sprzedał??!! Napił się i jeszcze na tym zarobił?? ;-)))

  8. Rzeczywiście. pieknie się zrobiło od tego słoneczka. Tyle tylko, ze wciaż mało zimowo i bez grudki śniegu. No, ale jeszcze do swiąt się moze namyśli pogoda:)

  9. Napawa nadzieją, że Onet może nierychliwy ale skuteczny. U nas też słońce i takie temperatury plusowe, że aż się chce wierzyć w efekt cieplarniany!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *