7 odpowiedzi do “W oczekiwaniu na wiosnę i wielkanocne Święta”

  1. A to trudno sprecyzować, ich ostatnim przystankiem przed Sumówkiem był Piotrków Trybunalski, ale zapewne przylecieli z jakiś cudownie pięknych i dalekich krajów, takie dystyngowane są to kaczki 🙂

  2. Co ten zając tak popatruje na kwiatki? Pewno się zastanawia, jak żonkile smakują.:)))
    O! Piotrków? Zobaczyłam bliską mi nazwę w komentarzu.:)))
    U nas właśnie pada wiosenny, tradycyjnie wielkanocny śnieg…
    Pozdrawiam serdecznie:)

    1. Zając miejscowy, z sumówkowej brzózki wykonany, faktycznie chyba ma apetyt na żonkile 🙂 Wczoraj było piękne, słoneczne niebo, a dzisiaj obudziliśmy się w zimowej krainie. Oby do wiosny! Serdeczności :–)

  3. Z przyjemnością wróciłam do świątecznego nastroju, gdy jeszcze leniwie i flegmatycznie, niespiesznie i pomalutku, bo pogoda nie pozwalała na prace polowe. Teraz wręcz przeciwnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *