10 Replies to “na leśnej polanie”

  1. Masz dar Dominiko, tak podejść do płochliwego maleństwa!
    Jeszcze takie ufne, jeszcze nóżki się rozjeżdżają. I z profilu i en face. Mnie tylko migną i zawsze nie mam przy sobie aparatu. Ale u Ciebie się napatrzę do woli. Serdeczności dla Sumówka 🙂

    1. Dziękuję Krystynko, ja też nie mogłam się napatrzeć, wiem przecież ile zabiegów trzeba, podchodów i chwil zatrzymanych aby uwiecznić takie autentyczne nieporadne ale wdzięku pełne maleństwo, bez fotoshopa! Buziaki 🙂

  2. Zaglądam dziś i co widzę, piękno natury w całej krasie. Piękne ujęcia. Odwiedziny te były na Waszym terenie/blisk domu/?
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *