Nad Drwęcą opodal krzaczka

… czyli o dymorfizmie płciowym słów kilka.

Kaczka krzyżówka, przodek kaczki domowej to najpospolitsza polska kaczka, występująca prawie na wszystkich zbiornikach wodnych: jeziorach, rzekach, strumieniach, małych oczkach wodnych pośród lasów, na polnych bagienkach, podmokłych łąkach czy na stawach w parkach miejskich. 

U krzyżówki występuje wyraźny dymorfizm płciowy czyli różnica w wyglądzie pomiędzy samcem a samicą.

Samiczka ma ubarwienie bardzo skromne, brązowe z brunatnymi prążkami. Natura tak to urządziła,  by niepozorne, maskujące ubarwienie samicy ukryło ją przed wszelkim zagrożeniem jakie stanowią ptaki drapieżne, lisy czy inne łakome na kaczy kąsek zwierzęta. W takiej bowiem szacie gdy samiczka wysiaduje  jaja, a później wodzi pisklęta staje się dla drapieżników mniej widoczna.

Kaczor natomiast w szacie godowej z metalicznie połyskującą, zieloną głową i białą obrożą na szyi wygląda bardzo efektownie. Wierzch oraz spód tułowia ma jasnopopielaty, pierś ciemnobrązową, skrzydła szare z niebieskofioletowym lusterkiem w czarnobiałej ramce. Barwne upierzenie samca służy przyciągnięciu uwagi nie tylko drapieżników ;–) ale i samic podczas rywalizacji o partnerkę.

Przy końcu sezonu lęgowego kaczory pierzą się czyli wymieniają wszystkie pióra i już w czerwcu upodabniają się swym wyglądem do samic. W tej szacie spoczynkowej trwają do jesieni, by ponownie wymienić pióra i powrócić do swych kolorowych barw godowych.

Owo kacze towarzystwo spotkałam kilka dni temu w centrum Brodnicy, nad Drwęcą opodal krzaczka…

14 Replies to “Nad Drwęcą opodal krzaczka”

  1. Piękne są. Samica też ma subtelne, lazurowe lusterko na skrzydle.
    Jest rasa kaczek domowych, które wyglądają identycznie jak krzyżówki. Tylko wieeelkie. 🙂 Sąsiedzi kiedyś takie mieli. Niesamowite wrażenie, kiedy je pierwszy raz zobaczyłam. 🙂
    Serdeczności:)

    1. Samice krzyżówki są bardzo piękne, tylko z daleka sprawiają wrażenie szarych, natomiast z bliska można dostrzec subtelne barwy. Domowe kaczki krzyżówki ! to dopiero muszą być okazy :–) buziaki!

  2. Zwyczajne ale zachwycające. Nad moim zalewem uboga fauna ale kaczki są zawsze i dostarczają mi nieustającej radości.
    U Ciebie samiczka jakby bardziej strojna. Chyba lepszy masz aparat Miła.

  3. w dodatku słoneczko świeciło a dzisiaj śnieg….
    u nas kaczunie tylko w Iławie na jezioraku, aż wody nie widać
    uściski, dominiko:).

  4. Dominiko, to brzmi bardzo naukowo. Z opisu dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy, które prawdopodobnie umknęły mi w procesie edukacji ☺ dlatego warto i należy czytać co piszą mądrzy i wspaniali przyjaciele ☺ zdjęcia piękne, cudne jest Nasze Pojezierze Pozdrawiam Beata Ciche pod Lasem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *