w kolorach pastelowych

Wiosna wciąż nie może się zdecydować czy zagościć u nas na dobre, zazielenić pola i łąki, pastelami świat pomalować czy może wycofać się jeszcze, sypnąć śniegiem i zimnym, porywistym wiatrem smagnąć. 
…  
… 
…  
Dziś nad ranem to pogodowe niezdecydowanie przejawiło się
 gwałtowną podniebną dyskusją połączoną z grzmotem i błyskawicą;  pierwszą wiosenną burzą, a kolory na które tak czekam zamiast na ziemi pojawiły się na niebie…
 …  …
Po burzy nadszedł spokój, trawa otrząsnęła się z szarego zimowego snu i zielony odcień przybrała, słońce na chwilę ogrzało wszystkie istoty ciepła tak bardzo spragnione…
…  
…  
…  …
  …

20 Replies to “w kolorach pastelowych”

  1. Ożcholewcia, piękna ta Twoja wiosna:) To zdjęcie z tym wpół i w okrąg zaoranym polem przepiękne. W końcu kupię sobie aparat, ale ze mnie nie będzie żadnej konkurencji dla Ciebie:) Uściski wiosenne:)

  2. U nas burzy jeszcze nie było, tylko opady, szare niebo, więc taką piękna tęczę mogę podziwiać tylko u Ciebie. I szaraczka !

    1. Burza mnie zadziwiła tym, że tak wcześnie zagrzmiała, zwykle pierwszą burzę podziwiałam w maju.. Szaraczki szykują się na Wielkanoc 🙂 tzn. mam na myśli to, że roznoszą prezenty 🙂

  3. Droga Dominiczko, tęcza na niebie niesie ciepło pasteli, rysuje drogę do pogody, także pogody ducha. Niech zatem obudzą się uśpione jeszcze pąki, niech obudzi się w nas wiosenne rozpromienienie. Samych pasteli Tobie życzę. Ściskam Cię ciepluteńko :)))

  4. Dominiko, jestem zauroczona Twoimi zdjęciami wiosny…tęcza przepiękna, drugie zdjęcie też fantastyczne! Oczywiście zawsze z wielką przyjemnością oglądam też Twoją uroczą gromadkę, wygrzewającą się na słońcu. Myślę, że to już ostatnie dni, kiedy zima się u nas panoszy…niedługo i tak będzie musiała ustąpić miejsca kolorowej wiośnie, czekam na ten moment z utęsknieniem. Tulę Cię bardzo mocno do serduszka i życzę dużo słońca w tym przedświątecznym tygodniu:)))

    1. Zima przyszła do nas późno więc teraz ociąga się z odejściem… ale już niebawem ją przegnamy. Dziękuję Ci za tak serdeczne słowa 🙂 Ściskam

  5. Burzy u nas na szczęście nie było ,a boję się jej najbardziej i weszła bym nawet do mysiej dziury aby tylko nie widzieć ,słyszeć tych grzmorów i błyskawić .Tęcza cudna i ten zajączek uroczy…,nic tylko podziwiać :)) U nas dopiero dzisiaj zaświeciło słoneczko,ale chodek daje się we znaki a zimowa garderoba nadal obowiazuje,tak dla przypomnienia,że przezorny ponoć ubezpieczony dla zdrowotności.:)) Dobrej i spokojnej nocki życzę Wam kochani !

    1. Szaraczek prawie uciekł mi z kadru… Ja również, boję się burzy, choć to uczucie niepokoju podczas jej trwania objawiło się u mnie zupełnie niedawno. Podczas burzy wolę być w domu i pozamykać wszystkie okna, aby piorun nie wpadł do środka. Pozdrawiam serdecznie Alutko 🙂

  6. Tajemnicze figury na polu jak „kręgi w zbożu”. Trójka futrzaków jak zwykle urocza. U nas wierzby mają już małe listeczki i zaczyna kwitnąć forsycja.

    1. U nas jeszcze forsycje są uśpione i wcale nie wygląda na to, że niebawem się obudzą,jak to na zimnej północy 😉 Pozdrawiam południe 🙂

  7. Po łące u mnie chodzą bociany, krzaczki prawie zielenią się a niektóre żółcą (kwitnący dereń), kwitną białe i fioletowe a cebulowe każdego dnia bliżej słońca no więc chyba wprawdzie chłodna ale wiosna. Zdjęcia jak zawsze fantastyczne, ciekawe co oznacza taka wczesna burza. Ja też bardzo się ciszę gdy na spacerach spotykam zające bo podobno coraz ich mniej. Rzucam się wir domowego pichcenia i ostatnich porządków więc już dzisiaj ślę świąteczne życzenia, radosnych, spokojnych, rodzinnych, ciepłych i smakowitych Świąt.Bardzo serdecznie pozdrawiam.

    1. Zuziu, to wszystko zabrzmiało jak w bajce 🙂 U nas bocianie gniazda jeszcze puste, krokusy zwijają płatki z zimna, na krzewach bardzo nieśmiałe pąki widać… tylko ptaki pięknie śpiewają i krzątają się przy budowie gniazd. W takim razie skoro rzucasz się już w wir gotowania i przygotowań świątecznych przyjmij już dziś serdeczne życzenia radości, zdrowia i spokoju. Uściski 🙂

  8. Kolory u Ciebie może i pastelowe ale dla „innych” soczyste i charakterne. Przyroda nieprzewidywalna jest – i dobrze bardzo – dlatego trzeba ją codziennie podglądać by się nią zachwycić – jak Ty

    1. Obie tak się zachwycamy i jeszcze kilka innych osób 🙂 A burza kompletnie mnie zaskoczyła, bardzo szybko się pojawiła tego roku. Buziaczki 🙂

  9. Witaj Dominiczko.Tęcza piękna, cudowne kolory, nie moge oderwać oczu od niej. Wiosenne kolory.Życzę Wesołych Świąt!Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *