Skarlanka – błoga cisza, święty spokój…

W lipcowe upalne przedpołudnie płyniemy kajakiem po rzece Skarlance. Ta płytka i urokliwa rzeka przepływa przez kilka jezior Pojezierza Brodnickiego, płyniemy w towarzystwie łabędzi  podziwiając liczne leśne zakątki, bujną florę, ławice kolorowych ryb…

Błoga cisza, święty spokój, cudowny wypoczynek…

Czas na kąpiel 🙂

12 Replies to “Skarlanka – błoga cisza, święty spokój…”

  1. Kochani ! Bardzo urokliwe krajobrazy macie w pobliżu Siedliska jednak ta wzburzona woda w jeziorze troszkę mnie przeraziła i nie wygląda na spokojną…..Widok parki łabędzi z maleństwem zawsze mnie bardzo rozczula.:-))
    Życzę Wam jak najwięcej takich błogich chwil w ciszy i spokoju. Gorące Buziaki posyłamy:-))
    P.S. Dominiś bardzo proszę na pocztę o dokładny przepis na sałatkę z ogórków.Dziekuję !

    1. Kochana Alutko, krajobrazy faktycznie malownicze, piekne i sielskie. Ta wzburzona woda w jeziorze, to efekt przyjemnego wiatru, nam bardzo się to podobało 🙂
      Grzybów na razie brak, jest stanowczo za sucho, dam znać jak coś się zmieni w tej materii.
      Ściskamy Was, pozdrawiamy!

  2. Zazdraszczam ociupinkę tej wody bystrej i płynące, u nas zalew kaput, zamula go w szybkim tempie, już z dna wyrastają trawy i pałki, tworzą się błotne wysepki. Tarlaka też za wąska i zarośnięta, dwóch młodzieńców odważnych próbowało przedrzeć się tam kajakiem ale po kilometrze zawrócili. Raduj się ciszą i spokojem. Serdeczności przesyłam

  3. Nenufary mało kwiatów mają. A może ktoś zerwał je i Tobie Dominiko w dowód miłości ofiarował, tak jak Tolibowski Barbarze ? 🙂
    Pozdrawiam Cię Dominiko i całuski przesyłam.

    1. Witaj Zyto :–)) faktycznie mało kwiatów, ale byliśmy niedawno na innym jeziorze, gdzie nenufarów było sporo. Może jakieś zdjęcie się nada do pokazania.
      Serdeczności :-)))

  4. Mmmm… zazdroszczę Wam pływania kajakiem, bliskości wody i tego zdania: „Błoga cisza, święty spokój…” :)))
    Wprawdzie też miałam cudowny wypoczynek, w miejscu które bardzo kocham (będzie o nim u mnie w następnych wpisach), ale o ciszy to mogę pomarzyć.
    Serdeczności 🙂

    1. Nasze Pojezierze jeszcze jest nieodkryte, mam nadzieję że takie pozostanie. Cisza i spokój na jeziorach, tylko w „ośrodkach wczasowych” gwarnie. Celebrujemy więc ten błogostan :-)) Serdeczności!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *