bezkresne przestrzenie

Najpierw udaję się na krótki, przyjemny spacer z wesołą kompaniją. Przy temperaturze -10 półgodzinna eskapada dla bandy trojga jest wystarczająco wyczerpująca.. noski zimne,  łapki w lodowych kulkach…

 

 

 

 

Pozostawiam zwierzaki w ciepłej chacie by samotnie zanurzyć się w bezkresnych, białych przestrzeniach…

 

 

 

 

Nogi same prowadzą mnie nad jezioro, nad Sosno, by zobaczyć spokojny lodowy ocean, posłyszeć  przejmującą ciszę…

 

 

 

 

 

22 Replies to “bezkresne przestrzenie”

  1. Witaj Dominiko! Jeszcze wczoraj, u nas taki sam krajobraz otaczał spacerujących.Dziś przyszła zapowiadana odwilż,jest szaro i mokro. I znowu jakoś żal tego co przemija…Muszę pomyslec o wiośnie i wróci radość oczekiwania.Pozdrawiam Cię serdecznie:) Ps. Zdjęcia piękne!!Z poprzednich postów też:)

    1. Cześć Karolinko 🙂 u nas jeszcze zima trzyma, choć śnieg stał się mokry i ciężki. Przed nami jeszcze jeden zimowy miesiąc. Dzięki za odwiedziny, pozdrawiam serdecznie.

  2. Oszołomiły mnie Twoje przestrzenie Dominiko, ta wielka pustka i cisza po horyzont przepięknie przez Ciebie sfotografowane. Te bezdroża bez śladu ludzkiej stopy. Na moich ostatnich fotkach blisko domu wszędzie wieże i bloki w tle. Zatęskniłam boleśnie za brzóziańskimi lasami. Ach!

  3. Takie spokojne, kojące te zdjęcia… A wcześniej te konie, jakie piękne. Gdybym mogła, to hodowałabym konie. I marzę o psie w domu. Ale sobie mogę pomarzyć… Nic mi się nie udaje ostatnio, nawet marzenia…

    1. Ellu, pomarzyć przecież zawsze można, żyć pięknie w wyobraźni. Oby Twoje marzenia udało się zrealizować, niekoniecznie te z hodowlą koni związane 😉

  4. Takich widokow brakuje mi najbardziej. A u nas dzisiaj wiosennie 12C, a wczoraj padal deszcz ze snegiem, burzowalo, blyskalo i troszke straszylo.
    Pozdrawiam serdecznie:)

  5. ja wprawdzie tylko na krótki spacer mogę sie udać, ale też widze te przestrzenie…
    a dziś już na plusie i woda z dachu kapie…..
    uściski:)

  6. Wspaniałe krajobrazy! A tych bezkresnych przestrzeni można pozazdrościć. Ale jeszcze bardziej tego pięknego jeziora. Dominiko, ja już jestem zakochana w Twojej okolicy, a co dopiero będzie, jak ją zobaczę na żywo:))) Ściskam Cię najmocniej i Twą uroczą i dzielną „bandę” też:-)

  7. Dominiko nie będę powtarzać zachwytów poprzedniczek. PIĘKNIE JEST U CIEBIE. Zawsze mi się wydaje jak u Ciebie goszczę że z ekranu wieje świeżością.

  8. Dominiczko!Cóż mogę dodać do tych wspaniałych komentarzy,że jak zwykle jestem pod wielkim wrażeniem to co prezentujesz? i,że nigdy nie spotkaam tak zdyscyplinowanej i ułożonej rodzinki . wespół ze zwięrzętmi.

    P.S. Liścik czeka,ok

    1. Witaj Alutko 🙂 ułożona rodzinka często też się kłóci i psoci, mam na myśli koty oczywiście 🙂 Buziaki!

    1. Witaj Julito 🙂 widoki mamy rzeczywiście piękne. Parking odnotowałam, zapewne skorzystam. Pozdrawiam serdecznie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *